Zaraz pożre
nas krokodyl reklamy. W marketingu wirusowym kluczowy jest sposób w jaki przekazywana jest wiedza o produkcie. Przypomina to sposób w jaki rozprzestrzenia się wirus. Viral marketing wykorzystuje konsumentów jako nośnik informacji na temat produktu.
Współcześnie
można czuć się przytłoczonym ilością napływających zewsząd informacji na temat dostępnych produktów oraz
usług. Zjawisko jest na tyle powszechne, że pozornie nie zwracamy już uwagi na
te wszystkie promocje i spoty reklamowe . Należy jednak sobie sprawę z tego, że
reklama jest elementem składowym otaczającej nas rzeczywistości, tak samo jak
znajomi, rodzina i planeta na której żyjemy. To w jaki sposób postrzegamy
rzeczywistość ma wpływ na nasze decyzje i podejmowane działania. Dan Ariely – badacz
zagadnień z dziedziny ekonomii behawioralnej w trakcie swojego wykładu
przekonuje nas o tym, że przez 95% naszego czasu korzystamy głównie ze zmysłu
wzroku. Miliony lat ewolucji nie wystarczyły nam jednak do tego aby po
przeanalizowaniu i kilkukrotnym obejrzeniu złudzenia na obrazku spojrzeć raz jeszcze w
poprawny sposób. To tak jak byśmy niczego się nie nauczyli! Skoro taki zmysł
jak wzrok - rozwijany w toku ewolucji przez miliony lat zawodzi nas dalej, wyobraźmy
sobie jak bardzo zawodzą nas struktury mózgu odpowiedzialne za podejmowanie
decyzji konsumenckich, które zaczęły się rozwijać w późnej fazie antropogenezy.
Specjaliści od marketingu i komunikacji wizualnej w jednym ze sklepów sieciowych „wyszli naprzeciw” potrzebom konsumentów i postanowili upewnić się aby żaden z klientów nie przeoczył przygotowanej dla niego promocji. Urozmaicili oni nudną wyprawę po zakupy o komponent zręcznościowy. Na drodze ku naszym ulubionym produktom jawią się takie dzieła sztuki jak np. męskie krocze wskazujące na przecenę soków cytrusowych. W czasie gdy uruchamiają się nasze kubki smakowe musimy wykazać się zręcznością w omijaniu tych przeszkód ponieważ chwila nieuwagi może się skończyć rozlewem krwi. Reklamy wykonane z cienkiego papieru zawieszone na wysokości głowy mogą widocznie poszerzyć nasz uśmiech. Reklama tego typu spełnia też dodatkową funkcję – utrudnia znalezienie produktów po które przyszliśmy, dzięki czemu możemy cieszyć się zakupami przez dłuższy czas. Nie pozostaje nic innego jak z radością wkręcić się w wir zabawy na torze przeszkód.
Sprawny unik w stronę regału z owocami!
Uwaga! Na terenie sklepu obowiązuje ruch wahadłowy.